wtorek, 24 listopada 2015

I'll be back

     Hejka

     Dość długo mnie nie było. Miałam trochę problemów, ale powoli wszystko się układa. Nie miałam też pomysłów na bloga, byłam zbyt zajęta rutyną. Szkoła, znienawidzona matematyka, dom, nuda. Muszę znaleźć sobie jakieś zajęcie, bo od tego nic nie robienia i marnowania czasu na za dużo sobie pozwalam. Nie będę wam pisać co takiego zrobiłam, bo strasznie tego żałuję i jest mi wstyd. Myślę, że znajdę więcej tematów na posty i nie będę bloga tak zaniedbywać. :)
     Pewnie wiele osób ma z tym problem, ale nie radzę sobie z fizyką. nic z tego nie rozumiem, a to dopiero początek. te liczenie pracy, siły czy energii... Po co to? przecież nie będę za każdym razem liczyć jaką siłę wykonuję podnosząc torbę z zakupami. Kiedyś uważałam, że na fizyce będziemy robić eksperymenty, a okazuje się, że liczymy nie wiadomo co i nie wiadomo po co. No cóż. Może jak posiedzę i trochę poczytam to coś zrozumiem. Może...

                                                                                                         Buziii Oliv :****








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz