środa, 26 lipca 2017

13 powodów, Jay Asher

     Przez wyprodukowanie serialu "13 powodów" przez Netflixa książka powróciła na półki i spotkała się z większym odzewem od strony czytelników. Nie wiem jak wy, ale ja o tej książce nie słyszałam dopóki nie zaczęto promować serialu. 
     Kiedy moja przyjaciółka zaczęła mi polecać serial, postanowiłam najpierw przeczytać książkę. Wolę oglądać produkcje "na podstawie" dopiero po zapoznaniu się z oryginałem. Książka Jaya Ashera jest bardzo cienka, więc przeczytałam ją w jeden wieczór. W trakcie czytania nie potrafiłam się od niej oderwać, wywoływała we mnie masę emocji, rzadziej pozytywnych. Ta książka porusza bardzo trudny temat, a jeśli ją przeczytałeś lub znasz zarys fabuły, możesz pominąć następny akapit.

     Clay, główny bohater, pewnego dnia dostaje paczkę. W środku znajduje 7 kaset, na których jest 13 nagrań jego znajomej, Hannah Baker. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że dziewczyna popełniła samobójstwo dwa tygodnie wcześniej. Jak się okazuje, każde z nagrań jest poświęcone jednej osobie, która przyczyniła się do tego wyboru. Śmierci. Clay, wodzony głosem Hannah przemierza miasto i czeka, aż nadejdzie jego kolej.
     Po przeczytaniu tej pozycji miałam mętlik w głowie, nie potrafiłam zacząć czytać czegokolwiek innego. Miałam tzw. kaca książkowego. Ta książka jest tak genialna, że nawet nie wiem co o niej powiedzieć. Sposób przedstawienia tego, możliwość spojrzenia na to od strony Hannah, każda emocja wywołana opowiedzeniem przez nią kolejnej historii, oczekiwanie na pojawienie się Claya w nagraniu, to wszystko było po prostu... genialne.     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz